wtorek, 11 czerwca 2013

[Dom]Łazienka z katalogu

Ostatnio pojechaliśmy z rodzicami z wizytą do cioci, która mieszka prawie 80 kilometrów za Warszawą. W ten sposób mieliśmy możliwość połączyć kilkudniowy urlop z odwiedzinami u naszych najbliższych. Wolnego nigdy za wiele! Zdecydowanie pragnęłam tych pięciu dni spędzonych na łonie przyrody. Mało tego miałam sposobność ujrzeć nowy dom wujostwa! Byłam niezwykle uradowana, że nareszcie na własne oczy zobaczę niektóre z pomysłów mojej cioci. W końcu z zawodu jest architektem wnętrz. Stanowczo się nie zawiodłam. Już od progu miałam pewność, że włożyła w cały wystrój mnóstwo pracy i miłości. Największe jednak emocje wzbudziła na mnie łazienka. Zapewne części z Was wyda się to zabawne, ale marzę o tak dużej wannie! Całość podtrzymana była w kolorach czerni i bieli. Wszystko wyłożone granitem i marmurem. Z ciekawości aż pokusiłam się, by sprawdzić koszt tego cuda. Wieczorem znalaz� �am chwilkę dla siebie, więc zasiadłam do komputera i przejrzałam marmury Warszawa. Wybór był ogromny, ale ceny mnie zmroziły. Prawie identycznie stało się w przypadku: granit Warszawa. Z tą jednakże różnicą, że można było kupić tańsze odpowiedniki. Zapewne nigdy nie będzie mnie stać na luksusową łazienkę, lecz z niesamowitą rozkoszą skorzystałam z relaksującej kąpieli! tags: łazienka, dom, remont, wystrój wnętrz, aranżacja